Krótko: lampki wieszasz zanim założysz bombki, zaczynasz od dołu, od strony gniazdka i prowadzisz sznur spiralą do czubka. Część lampek wsuwasz w głąb gałęzi, część zostawiasz na ich końcach. Tak choinka świeci „od środka”, a nie tylko po wierzchu.
Zanim zaczniesz
- Sprawdź lampki przed wieszaniem. Rozwiń je na podłodze i włącz. Szukanie problemu na ubranej choince to najgorszy moment.
- Postaw choinkę tam, gdzie zostanie. Przesuwanie ubranego drzewka kończy się zsuniętymi zwojami.
- Rozłóż gałęzie sztucznej choinki. Każdą gałązkę rozchyl na boki i w górę. Lampki mają się na czym oprzeć, a światło nie ginie w zbitej zieleni.
- Sprawdź, czy wystarczy metrów. Wzór i tabelę dla wysokości 150-250 cm masz w poradniku Ile lampek na choinkę.
Sposób 1: spirala od dołu do góry
Najprostszy sposób. Wtyczka zostaje na dole, przy gniazdku, a koniec sznura ląduje przy czubku.
- Zacznij przy pniu, na najniższej gałęzi, od strony gniazdka.
- Prowadź sznur dookoła drzewka, wznosząc się przy każdym okrążeniu o podobną wysokość. Odstęp między zwojami równy na całej choince wygląda spokojniej niż gęsty dół i rzadka góra.
- Obejdź choinkę także od strony ściany. Inaczej z boku widać, gdzie kończy się światło.
Dla kogo: dla większości choinek, szczególnie stojących na środku pokoju albo w rogu, widocznych z dwóch stron.
Sposób 2: zygzak, czyli choinka stojąca pod ścianą
Gdy choinkę widać tylko z jednej strony, nie musisz oplatać jej dookoła.
- Zacznij na dole z jednego boku i prowadź sznur poziomo do drugiego boku.
- Podnieś się o odstęp między rzędami i wróć w przeciwną stronę. I tak do czubka.
- Wszystkie lampki pracują na widoczną stronę, więc ten sam komplet daje gęstsze światło z przodu.
Dla kogo: choinka w rogu albo przy ścianie. Z boku i od tyłu będzie ciemna, więc nie nadaje się na środek pokoju.
Sposób 3: gałąź po gałęzi
Każdą większą gałąź owijasz osobno: od pnia do końca gałęzi i z powrotem, potem następna. Efekt jest najbogatszy, bo światło siedzi w całej bryle drzewka.
- Zużywa dużo więcej metrów niż spirala. Policz najpierw spiralę, a do tego sposobu weź wyraźnie dłuższy komplet albo dwa takie same połączone, jeśli opis kompletu na to pozwala (sprawdź na opakowaniu). Zasady łączenia opisujemy w poradniku Czy można łączyć komplety lampek.
- Trwa najdłużej. Dobry pomysł na mniejszą choinkę albo na samą dolną połowę dużej.
7 drobiazgów, które robią różnicę
- Dwie warstwy światła. Mniej więcej co drugi zwój wsuń bliżej pnia, a pozostałe prowadź po końcach gałęzi. Choinka nabiera głębi.
- Przewód po gałęzi, nie w powietrzu. Kładź sznur na gałązkach i lekko go o nie zahaczaj, zamiast przeciągać łukiem między nimi.
- Test zmrużonych oczu. Odejdź kilka kroków i zmruż oczy. Ciemne plamy i zbyt jasne skupiska widać wtedy od razu.
- Czubek na końcu. Zostaw sobie zapas sznura na samą górę. Brak metra przy czubku widać bardziej niż nadmiar, który schowasz w gałęziach.
- Wtyczka i sterownik w zasięgu ręki. Ułóż je na dole, z tyłu choinki, tak żeby łatwo je było wyłączyć i żeby nikt się o przewód nie potknął.
- Żywa choinka a woda. Wtyczkę i sterownik trzymaj z dala od stojaka z wodą.
- Najpierw lampki, potem łańcuchy i bombki. Odwrotna kolejność kończy się zdejmowaniem połowy ozdób.
Po świętach: zwiń tak, żeby rozwinąć w minutę
Najwięcej czasu przy ubieraniu choinki tracimy na rozplątywanie zeszłorocznego węzła. Zdejmuj lampki od czubka, w odwrotnej kolejności niż wieszanie, i nawijaj je na kawałek sztywnego kartonu albo pustą szpulę, zaczynając od końca sznura. Za rok zaczniesz od wtyczki i rozwiniesz je jednym ruchem.
Nie masz jeszcze lampek? Zobacz lampki choinkowe w kompletach od 7 do 70 m, a jeśli nie wiesz, który wybrać, dobierz lampki w dwóch krokach.